Paliwo przyszłości

Mogłoby się wydawać, że wyczerpaliśmy już możliwości, jeśli chodzi o rodzaje paliw. Ale czy na pewno? W wywiadzie dla Panoramy Gospodarczej na to pytanie odpowiada Pan dr inż. Andrzej Rogala z Politechniki Gdańskiej.
Czytałam o Pana projekcie dotyczącym nowej technologii otrzymywania paliwa przyszłości – eteru dimetylowego (w skrócie DME), proszę powiedzieć jak idzie realizacja?
Na chwilę obecną projekt realizowany jest wedle założeń. Zakończyliśmy już etap prac modelowych, czyli powiększenia ze skali laboratoryjnej do przed demonstracyjnej. Żeby to łatwo zobrazować instalacja zajmuje około połowy mieszkania, więc prace są bardzo zaawansowane. W tym momencie jest ona w stanie produkować kilkadziesiąt kilogramów paliwa na dobę. Obecnie skupiamy się na projektowaniu instalacji demonstracyjnej, która z założenia będzie produkować do około pół tony takiego paliwa w ciągu doby. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to będziemy mogli przejść do etapu wdrożenia tego projektu w przemyśle. Eter dimetylowy może być wytwarzany z odnawialnych źródeł energii np. biomasy i z powodzeniem może zastępować nie tylko olej napędowy w samochodach z silnikami wysokoprężnymi, ale ma też potencjał częściowo zastąpić paliwo LPG. Najważniejszym aspektem wdrożenia DME (eter dimetylowy) jest to, że jeśli zastąpimy nim klasyczne paliwo spaliny będą dużo czystsze – bez emisji cząstek stałych, które są szczególnie niekorzystnie dla naszego zdrowia.
Czy podczas realizacji projektu pojawiły się jakieś przeszkody?
Przede wszystkim nikt nie przewidział tego, że spotka nas pandemia, co znacznie spowolniło prace na kilku płaszczyznach. Musieliśmy włożyć bardzo wiele wysiłku w to, aby nadrobić wszystkie zaległości i zmieścić się w założonym budżecie. Pozostałe założenia jakie mieliśmy w projekcie zrealizowaliśmy osiągając pożądane rezultaty.

Kiedy w takim razie będziemy tankować samochody paliwem DME?
Najpierw musimy zastanowić się jak miałaby wyglądać taka nowoczesna stacja paliw, ponieważ w mieście zazwyczaj mamy małe stacje, ze względu na powierzchnie. Wszystko zależy też od tego, w którą stronę pójdą kwestie legislacyjne. Aktualnie przy UE pracują zespoły, które starają się wypracować pewne wytyczne, dotyczące eteru dimetylowego. Bardzo dużo w tej kwestii do powiedzenia ma też przemysł, jeśli ten pomysł zostanie wdrożony to jest szansa, że będzie to już za kilka lat. W tej chwili jest to najłatwiejszy sposób żeby wycofać olej napędowy z dróg, nie wycofując milionów aut z silnikiem diesla.
Jakie kolejne projekty ma Pan w planach?
Cały nasz zespół skupia swoją pracę wokoło paliw syntetycznych, przede wszystkim z wykorzystaniem wodoru. Wiemy, że będzie on miał coraz to bardziej dominującą rolę na rynku energetycznym, więc w chwili obecnej skupiamy się na wykorzystaniu wodoru z odnawialnych źródeł energii. Pracujemy też nad wykorzystywaniem biogazu, w różnych warunkach, tak aby go od razu nie spalać, ponieważ ma potencjał do zastąpienia klasycznych węglowodorów co staramy się możliwie szeroko zbadać.
Pan dr inż. Andrzej Rogala, za swoje pionierskie projekty, nieszablonowe myślenie oraz liczne sukcesy został nominowany do nagrody Ambasador Innowacyjności z ramienia Europejskiego Ośrodka Rozwoju Gospodarki.
Martyna Papiernik
Projekt pt. „Rozwój technologii otrzymywania eteru dimetylowego pod kątem zagospodarowania małych złóż węglowodorów” nr POIR.04.01.01-00-0064/18 w ramach I konkursu Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój, Wspólne Przedsięwzięcie INGA, realizowane przez NCBR
z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem S.A. oraz Operatorem Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A. w obszarze gazownictwa