24 września 2020

Poddębickie Centrum Zdrowia – Szpital jakich mało

Pandemia koronawirusa to nowa sytuacja , której nikt się nie spodziewał i nie był do niej przygotowany. Dla szpitali oznacza to ograniczenia przyjęć planowych oraz kolejne procedury. Jak długo będzie trwała? To jedno z najczęściej zadawanych pytań w ostatnim czasie.

O niecodziennych realiach opowiada Prezes Poddębickiego Centrum Zdrowia Prof. dr hab. n. med. Jan Krakowiak.

Jakie nowe wyzwania spotkali Państwo na swojej drodze?

Gwałtowne szerzenie się choroby spowodowane jest szybkim przemieszczaniem się ludzi. Aby spowolnić ten proces należy ograniczyć kontakty międzyludzkie, dlatego wprowadzono ograniczenia dla odwiedzających. Często wiąże się to z brakiem zrozumienia rodziny chorego, ale chodzi nam przede wszystkim o protekcję. Trzeba zrozumieć ciężar i zagrożenie z tym związane. Priorytetem jest bezpieczeństwo pacjentów, jak również personelu. Robimy pomiary temperatury, przeprowadzamy wywiad i reagujemy, gdy pojawią się jakieś pierwsze oznaki, które mogą świadczyć o zachorowaniu.

Kolejny aspekt to spadające morale personelu. Ludzie mają prawo mieć świadomość jak groźny jest wirus, powodujący zarówno skutki zdrowotne jak i ekonomiczne. Należy zwrócić uwagę na przygotowanie i liczebność personelu medycznego oraz zaopatrzenie szpitali. Większe koszty spowodowane wzmożonym sprzątaniem, praniem i dezynfekcją. Zwiększone dostawy środków higienicznych oraz środków ochrony osobistej. Nie wszystkie szpitale po zakończeniu pandemii wyjdą z niej obronną ręką. Wiele z nich upadnie, gdyż zobowiązania narastają.

Dostajemy wsparcie z różnych stron. Lokalna społeczność, Wojewoda, Ministerstwo oraz samorządowcy z Gminy i Powiatu bardzo nam pomogli. Na wyróżnienie zasługuje także Stowarzyszenie Przedsiębiorców Powiatu Poddębickiego, które zakupiło i przekazało nam respirator. Takie gesty utwierdzają, że warto się jednoczyć i pomagać – mówi Prof. Jan Krakowiak.

Poddębickie Centrum Zdrowia jest w dobrej kondycji finansowej dzięki umiejętnemu zarządzaniu Prezesa placówki Prof. Jana Krakowiaka.

Czy zdarza się, że pacjenci nie przychodzą na umówiona wizytę?

Zdarza się, że pacjenci nie przychodzą na umówione zabiegi. Ministerstwo Zdrowia rozważa wprowadzenie kar dla pacjentów za nieodwoływanie wizyty u lekarza specjalisty. Czy wprowadzenie tego pomysłu coś zmieni? No cóż, jestem daleki karaniu, ale chociaż minimalny reżim finansowy wyprostowałby tą sytuację. Miałby charakter dyscyplinujący, bardziej psychologiczny i edukacyjny. Uświadomiłoby wszystkim, że czas pracy lekarzy wymaga sporego nakładu. Koszty zatrudnienia personelu stanowią dominującą część wydatków szpitali.

Do kompleksowego leczenia chorób nowotworowych brakuje radioterapii, jak sytuacja wygląda na chwilę obecną ?

Posiadamy gotową bazę łóżkową oraz niezbędną infrastrukturę, niestety koronawirus trochę pokrzyżował nam plany. Ciągle szukamy wsparcia finansowego i wysyłamy wnioski. Radioterapia jest obok chemioterapii i chirurgii onkologicznej jedną z najskuteczniejszych metod walki z rakiem. Wykorzystuje promieniowanie jonizujące do niszczenia komórek nowotworowych, zahamowania ich wzrostu i podziału. Jest ona potrzebna niczym powietrze do życia.

Do Poddębickiego Centrum Zdrowia przyjeżdżają pacjenci z całej Polski, aby leczyć się kompleksowo i mieć dostęp do różnych świadczeń w jednym miejscu. Szpital jest jednym z najlepszych w Polsce ośrodków leczenia nowotworów.

Co jest w chwili obecnej najbardziej palącym problemem?

Moim zdaniem szpitale powinny pracować nie według zaplanowanego kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia, tylko przyjmować pacjentów i mieć płacone za faktycznie zrealizowane procedury, nielimitowane wysokością kontraktu. Wtedy zostałyby tylko te placówki, do których chcą przychodzić pacjenci. Doszłoby do konsolidacji i restrukturyzacji.

Kolejnym problemem jest tworząca się luka pokoleniowa wśród personelu medycznego. Ponad 59 proc. pielęgniarek i 55 proc. lekarzy stanowią osoby w wieku powyżej 45 roku życia. W niektórych specjalnościach luka pokoleniowa jest tak duża, że istnieje coraz bardziej realne ryzyko braku ciągłości udzielania świadczeń.

Jaka jest Pana wizja szpitali w przyszłości?

Życzyłbym sobie, aby otwierane były specjalistyczne ośrodki, które leczą kompleksowo i posiadają wyspecjalizowaną kadrę.

-Augustyna Szczepańczyk